12 stycznia 2016

I po wizycie

Witajcie!

Wczoraj wybrałam się z Klarą do gabinetu weterynaryjnego.
Kicia nie jest chora jednak zaniepokoiły mnie jej kupale.
Więc wybraliśmy się na odrobaczanie.

Klara dzielnie zniosła całą wizytę. Przemiła Pani weterynarz przy okazji wizyty zbadała kicię. Obejrzała ją dokładnie, osłuchała i zmierzyła temperaturę. Klara była tak zafascynowana, że nawet nie protestowała:)
Na koniec kotka dostała odpowiednią tabletkę, a że nie chciała jej zjeść to dostała smaczne chrupki. Zjadła je ze smakiem i chciała więcej ;)

Jeśli wszystko będzie dobrze to 18 stycznia idziemy na szczepienie.
Czekamy na pierwszą rujkę i również wybierzemy się na sterylizację.



Gabinet Weterynaryjny FamilyVet znajduje się blisko nas. 
Gabinet czynny jest 7 dni w tygodniu w rożnych godzinach. Atmosfera w gabinecie jest bardzo miła. Na wszystkie pytania można otrzymać odpowiedź. 
Czytałam również opinie innych o tym miejscu i są również pochlebne, więc nie widzę powodu, aby szukać innego weterynarza.


2 komentarze:

  1. Brawo dla dzielnej Klary! :) I kciuki za kolejne wizyty! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Komentarze wulgarne i obraźliwe oraz nie związane z treścią wpisu zostaną usunięte jako spam.
Nie będę tolerować nieuzasadnionej agresji, jeśli takowa miałaby mieć miejsce, ani wobec mnie, ani wobec moich czytelników

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...