26 lutego 2016

Głodówka!

Nie, to nie jest strajk. Jednak patrząc na to co się dzieje w tym kraju, to by się przydało trochę postrajkować. Chociaż na głodówkę się nie piszę, bo jedzonka odmówić sobie nie umiem:)


Głodówkę, a raczej dietkę przed zabiegiem, ma dziś Klara.



Właściwie nie jest źle. Myślałam, że zacznie się domagać jedzenia i będzie się denerwować, że miseczka pusta. Jednak zachowuje się spokojnie i bawi się jak zwykle.


Cóż, jak widać, potrafi ukąsić. Mam nadzieję, że nie próbowała mnie zjeść;)


Zobaczymy jak minie noc. Miejmy nadzieję, że równie spokojnie jak dzień.



Już denerwuje się jutrzejszym dniem...










5 komentarzy:

  1. Moje koty też to czeka niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że one również to dobrze zniosą:)

      Usuń
    2. Szczerze boję się, ale mam nadzieję że będzie dobrze. Już tylko kilka dni... i dwa naraz wiozę do weterynarza :)

      Usuń
    3. Też się bałam, ale na szczęście wszystko poszło pomyślnie :) W sobotę miała zabieg, a dziś zachowuje się jakby go nie było ;)
      Trzymam kciuki za Twoje koty :)

      Usuń
    4. Dziękuję :) To już w poniedziałek rano :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Komentarze wulgarne i obraźliwe oraz nie związane z treścią wpisu zostaną usunięte jako spam.
Nie będę tolerować nieuzasadnionej agresji, jeśli takowa miałaby mieć miejsce, ani wobec mnie, ani wobec moich czytelników

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
http://tidd.ly/effc5b84