22 lutego 2016

To już w sobotę!

W weekend zadzwoniła do mnie pani weterynarz. Poinformowała mnie, że w piątek lub sobotę może odbyć się zabieg sterylizacji Klary. 

Wybrałam sobotę. W piątek musiałabym iść z sama Córką, a jeśli by zrobiłaby sobie popołudniową drzemkę to nie miałabym z kim jej zostawić i zabieg mógłby się nie odbyć.

Trochę się martwię. W końcu to nie jest zwykłe szczepienie. Mam nadzieje, że Klara dobrze to zniesie i nie będzie żadnych problemów.

Wiem, że to dla jej dobra. Jeśli bym się na to nie zdecydowała, rujka by ja męczyła, prawdopodobnie nawet by jej nie dała spokoju. Tabletek nie chce dawać jej dłużej niż to konieczne, bo wiem, że to również nie jest rozwiązanie dobre dla jej zdrowia.


Tak więc 27 lutego będzie dniem stresu. 

Mam nadzieje, że i dietę przed zabiegiem jakoś wytrwamy ;)
Musimy być dobrej myśli :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz!
Komentarze wulgarne i obraźliwe oraz nie związane z treścią wpisu zostaną usunięte jako spam.
Nie będę tolerować nieuzasadnionej agresji, jeśli takowa miałaby mieć miejsce, ani wobec mnie, ani wobec moich czytelników

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
http://tidd.ly/effc5b84