11 kwietnia 2016

Myślę, myślę, myślę....

Ciągle myślę o tym jak pomóc. Tym razem nie chodzi o zwierzęta. Oczywiście o nich również myślę;)

Tym razem chodzi o młodego człowieka. Potrzebna będzie spora gotówka. 
Chcę pomóc, chcę coś zrobić. Nadal myślę. 

Nie mam doświadczenia w takich sytuacjach. Muszę się rozeznać w temacie, poczytać, popytać.
Wiem, że może się nie udać, może zdobędziemy tylko część potrzebnej sumy.
Ale wiem również, że warto próbować. 

Skoro P. się nie poddaje i pomimo bólu walczy, to my również się nie poddamy!

Najlepiej by było cofnąć czas... Takiego cudu nie dokonamy, ale mamy inne możliwości.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz!
Komentarze wulgarne i obraźliwe oraz nie związane z treścią wpisu zostaną usunięte jako spam.
Nie będę tolerować nieuzasadnionej agresji, jeśli takowa miałaby mieć miejsce, ani wobec mnie, ani wobec moich czytelników

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
http://tidd.ly/effc5b84