22 kwietnia 2016

Ogród na balkonie? Robi się!

Kiedy mieszkałam z rodzicami nie brakowało mi świeżych i pysznych warzyw i owoców prosto z ogrodu, czy sadu. Niestety po przeprowadzce do miasta i zamieszkaniu w bloku, nie mam warunków na stworzenie własnego ogródka. na szczęście jest balkon, który może stać się namiastką tego co od zawsze miałam:)

Dopiero zaczynam swoją przygodę z balkonowym ogródkiem. Mam nadzieję, że z czasem będziemy mieć swój zielony kącik.

Truskawki wiszące z Leroy Merlin

Mam nadzieję, że uda nam się w tym roku spróbować tych truskaweczek. Może kiedyś zwiększymy liczbę krzaczków, narazie mamy 3 sztuki.





Jeden pomidorek z nasion od Pudliszki. Niestety wyrósł tylko jeden z ośmiu nasion. Drugi wykiełkował jednak coś słabo rośnie.


Mam jeszcze pietruszkę naciową. Uwielbiam zapach natki. Niech rośnie duża i bujna! 




A tu rosną poziomki. Sobie zostawię parę sadzonek, a resztę zawieziemy do rodziców i tam znajdziemy im więcej miejsca.


Jest jeszcze szczypiorek. W sam raz do wiosennych kanapek. Najlepiej smakują mi te zrobione przez Męża;)
A po lewej pelargonie dla mamy.




I jeszcze dla mamy dwie surfinie. 


A na koniec moja pomarańczka. Zasadziłam pestkę już dwa lata temu. Owocować nie będzie, jednak bardzo ją lubię:)


Mam już plan jak zrobić stolik i ławkę/krzesełka na balkon. Tylko Męża muszę zmobilizować, a to będzie większy problem;) 


2 komentarze:

  1. Super, fajny pomysł, balkonowy ogródek gdy zwykłego zabraknie to jest to. Liczę że będą kolejne wpisy z tej serii i zobaczymy jak ogródek rozkwita i żyje :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że uda mi się zrealizować ten plan;)
      Również pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Komentarze wulgarne i obraźliwe oraz nie związane z treścią wpisu zostaną usunięte jako spam.
Nie będę tolerować nieuzasadnionej agresji, jeśli takowa miałaby mieć miejsce, ani wobec mnie, ani wobec moich czytelników

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...