17 czerwca 2016

Aktualności i zmiany w balkonowym ogóródku

Jedne roślinki zniknęły, inne się pojawiły. Niestety szczypiorek musiał się z nami pożegnać. Zaatakował go mszyca, było jej tyle, że nie stwierdziłam, że tak będzie najlepiej.



Zniknęła również pietruszka. Została zerwana, umyta i zamrożona. A w jej miejsce już posiałam nową.


Zakwitła maciejka. Pięknie pachnie, mogłabym wdychać jej zapach non stop!
Żałuję, że nie posiałam jej więcej, ale nadrobię to w przyszłym roku:)


Klara ma teraz dwie doniczki (właściwie doniczkę i pudełko;) ) z trawką.


Hortensje jeszcze zakwitną.




Sałata już kiełkuje, a na pozostałe roślinki jeszcze czekamy.
Mam nadzieję, że koperek i mięta również dadzą radę.


Truskawki dojrzewają i zjadane są na bieżąco ;)



Poziomki w tym roku pewnie owocować nie będą. Jednak spokojnie i powoli mogą sobie rosnąć.



Wszelkie doniczki, korytka musiały zawisnąć. Kiedy Klara tylko wywąchała, że można w nich fajnie pokopać moje uprawy ginęły. W taki sposób straciłam tymianek i część zasianej pietruszki.
Na szczęście w hortensjach nie kopie.

Znalazłam świetne pomysły na ozdobienie balkonu >>KLIK<<. Może uda się mi jeszcze coś w tym roku zrobić, a jak nie to w przyszłym na pewno nie dopuszczę;)


2 komentarze:

  1. U nas koty uwzięły się na bazylię. Jedną doniczkę zrzuciły, resztę przekopały ;) Ale pietruszka się trzyma!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widać koty mają swoją wizję ogrodnictwa;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Komentarze wulgarne i obraźliwe oraz nie związane z treścią wpisu zostaną usunięte jako spam.
Nie będę tolerować nieuzasadnionej agresji, jeśli takowa miałaby mieć miejsce, ani wobec mnie, ani wobec moich czytelników

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
http://tidd.ly/effc5b84